Sunday, September 9, 2012

City Lights


Już od tygodnia tęsknię za wakacjami, myślę że nie tylko ja. W tym roku nie będzie łatwo, matura w maju zobowiązuje, prawda? Co za tym idzie nie wiem jak będzie wyglądało moje pisanie bloga, nie żebym pisała systematycznie albo chociaż często ale przez najbliższe kilka miesięcy będzie naprawdę ciężko więc nie wiem ile czasu zdołam na to poświęcić. Obiecuję jak najwięcej się da.
Moja kochana Kej opuściła dziś Polskę, by pofrunąć do świata przystojnych ciemnoskórych i nie tylko, mówiących po francusku przystojniaków - Francji a dokładniej Bordeaux. Comment ça va, Kej? Żałujcie 
wszyscy, którzy nie dostaliście zaproszenia lub poprostu byliście na jej imprezie pożegnalnej! Ja niestety też żałuję bo choroba powaliła mnie w ten wieczór z nóg i nie mogłam się pojawić. Dopiero wyjechała a już  czekam na jej powrót z niecierpliwością. 
Teraz kilka zdjęć sprzed kilku dni, zrobione były na tarasie najlepszego centrum handlowego w Warszawie, 
Wolf Bracka w czasie zdjęć do filmu, enjoy! 













I WAS WEARING :  
Vintage top
H&M skirt
Stradivarius cardigan
Vintage scarf
and H&M bag

4 comments:

  1. Replies
    1. zapraszam w takim razie na mojego nowego bloga, dziś, max jutro pokaże się tam nowa stylizacja :*

      Delete
  2. Bardzo ładnie wyglądasz ! ;) Uwielbiam czarne spódniczki + obserwuję

    ReplyDelete